Jak inwestować w fundusze obligacji oraz akcji

11.09.2023, Kategorie: Nowości, Autor: Michał Giel

W 2020 roku skończyła się hossa na rynku obligacji i zobaczyliśmy bezprecedensową bessę. Przed bessą na rynku obligacji używałem porównania do 2007 – być może skończył się historyczny trend i rynek obligacji już nie będzie taki sam (jak akcje po 2007 roku).

Jak mogą zachowywać się fundusze obligacji

W ostatnim roku na funduszach obligacji można było zarobić ok. 10%. Benchmark dla obligacji (indeks TBSP) zarobił 10,70%, podobnie zarobiły fundusze obligacji.

Wykres funduszu Generali korona obligacji

Mamy więc 10-11% i co dalej? W krótkim terminie jestem jeszcze spokojny o rynek obligacji – pozytywny wpływ na obligacje mają działania banków centralnych. Wszelkie decyzje FED, EBC czy RPP działają na rynek mniej więcej z rocznym opóźnieniem. Dodatkowo jesteśmy w fazie mocnego spowolnienia/recesji, a taka faza jest korzystna dla rynku obligacji.

Czy zatem obecne odbicie można porównać do lat 2009-2011 na rynku akcji?

Hossa na rynku akcji 2009-2011

Obecnie na rynku obligacji trwa hossa, ale w którymś momencie (w zaawansowanym cyklu obniżek stóp) hossa skończy się. Trudno jednoznacznie określić co wydarzy się w przyszłości (nie wiemy np. kto wygra wybory). Po ostatniej decyzji o obniżce stóp procentowych 0 75 pkt można mieć przekonanie, że inflacja rzędu 4-6% jest dla RPP akceptowalna i nawet wskazana. Nie widać determinacji doprowadzenia inflacji do celu (jak robi to FED), dlatego inflacja rzędu kilku procent może zostać z nami na lata.

Rekordowe zadłużenie

Wydatki socjalne skutkują sporą luką w budżecie, którą trzeba będzie finansować obligacjami. Można było ostatnio przeczytać w mediach, iż rząd, uchwalając ostatni budżet w tej kadencji, zgodził się na “bezprecedensowy wzrost” potrzeb pożyczkowych Polski. Ich kwota ma wzrosnąć aż do 421 mld zł, czyli blisko dwuipółkrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem. W praktyce oznacza to większą podaż obligacji (zarówno w kraju, jak i tych sprzedawanych na rynkach zagranicznych). Bardzo duża podaż oraz mniejszy popyt (niższe oprocentowanie) mogą być problemem dla rynku obligacji w 2024 roku.

Mamy więc możliwą rekordową podaż na rynku obligacji oraz być może słabszą walutę (po rozpoczęciu cyklu obniżek). Słaby złoty może prowadzić do wyższej inflacji w Polsce. Dzieje się tak, ponieważ słabsza waluta oznacza, że polscy importerzy muszą zapłacić więcej za towary i usługi z zagranicy. Wpływa to na wzrost kosztów produkcji w Polsce, co może przełożyć się na wzrost cen towarów i usług krajowych.

O ile więc obecne stopy zwrotu z rynku obligacji są zadowalające (ok. 10%), o tyle za kilka miesięcy taki zwrot z inwestycji będzie już nierealny.

Fundusze akcyjne

Na kolejne lata warto będzie zainteresować się rynkiem akcji, który zaliczył mocny wzrost od jesieni 2022 roku. Na taki trend wpłynęła wojna (wcześniejsze przereagowanie), odbicie w gospodarce, wysoka inflacja i cykl dezinflacyjny. W okolicach jesieni 2023 roku wypada teoretyczny dołek cykl Kitchina, dlatego może to być okazja do nabycia fundusze akcyjnych (w strefie premium o poziomach dla kupna funduszy małych spółek).

W pewnym momencie warto będzie zamienić fundusze obligacji na fundusze akcyjne. Na co będę zwracał uwagę?

Wolumen

Wolumen jeszcze nie wskazuje na hossę, ale w pewnym momencie nastąpi kolejna akumulacja. Przyszła hossa zostanie potwierdzona wzrostem obrotów.

Wolumen na giełdzie to ilość akcji, które zostały kupione lub sprzedane w określonym okresie czasu. Jest to ważny wskaźnik dla inwestorów, ponieważ pozwala ocenić skalę ruchów cenowych na rynku oraz zainteresowanie danym akcjami.

Znaczenie wolumenu na giełdzie

Wolumen jest ważnym wskaźnikiem, ponieważ:

  • Oznacza aktywność uczestników rynku. Im wyższy wolumen, tym większa aktywność uczestników rynku, co może wskazywać na większą wiarygodność zmiany kursu i przyszłego kierunku ruchu cen.
  • Pozwala ocenić siłę trendu. Wzrost wolumenu w czasie wzrostu ceny wskazuje na siłę trendu wzrostowego, natomiast wzrost wolumenu w czasie spadku ceny wskazuje na siłę trendu spadkowego.
  • Pozwala wykryć fałszywe sygnały. W przypadku wzrostu ceny, który nie jest popierany przez wzrost wolumenu, istnieje większe prawdopodobieństwo, że jest to fałszywy sygnał wzrostowy i z tym obecnie mamy do czynienia, co pokazywaliśmy wielokrotnie w naszych raportach giełdowych.

Analiza techniczna

Czasami zdarza się, iż indeksy kreślą charakterystyczne formacje, które kończą spadek. Taka formacja to np. klin lub oRGR.

Wskaźnik RSI

Jak działa wskaźnik RSI?

Wskaźnik RSI oblicza się na podstawie średnich ruchomych cen zamknięcia, które są podzielone przez średnie ruchome cen spadkowych. Wskaźnik przyjmuje wartości od 0 do 100.

Interpretacja wskaźnika RSI

Ogólnie rzecz biorąc, wskaźnik RSI można interpretować następująco:

  1. Strefy wykupienia powyżej wartości 70
  2. Strefy wyprzedania poniżej wartości 30

Fundusze akcyjne warto kupić, gdy RSI spada poniżej wartości 30. Druga interpretacja jest chyba jeszcze ważniejsza.

Dywergencja RSI

To rozbieżność między wskaźnikiem RSI a ceną instrumentu finansowego. Dywergencja może wskazywać na zmianę trendu na rynku.

Rodzaje dywergencji RSI

Wyróżnia się dwa rodzaje dywergencji RSI:

  • Dywergencja bycza występuje, gdy cena instrumentu finansowego osiąga nowe minimum, a wskaźnik RSI osiąga wyższe minimum. Dywergencja bycza jest uważana za sygnał kupna.
  • Dywergencja niedźwiedzia występuje, gdy cena instrumentu finansowego osiąga nowe maksimum, a wskaźnik RSI osiąga niższe maksimum. Dywergencja niedźwiedzia jest uważana za sygnał sprzedaży.

Fundusze akcyjne tanio wyceniane

Fundusze akcyjne są wciąż tanio wyceniane. Gdyby stosować technikę “spadającego nożna” to w październiku-listopadzie 2022 można było kupić Wig20 w przedziale 1400-1500 pkt. Realnie trudno trafić w strefę minimum, szczególnie gdy bessa jest tak krótka (rok). Uważam więc, że realnie fundusze akcyjne można było kupić w strefie 1700 pkt i ta strefa wciąż może być testowana jesienią. To, co będzie kluczowe, to przyszły wzrost – kupujemy fundusze, by za 2-3 lata sprzedać je ze sporym zyskiem. Fundusze muszą mieć fundamenty gospodarcze by móc trwale zarabiać w dłuższym okresie czasu.

Wskaźnik P/E, czyli cena do zysku, jest jednym z najpopularniejszych wskaźników wyceny akcji. Oblicza się go dzieląc cenę rynkową akcji przez zysk netto przypadający na jedną akcję. Obecnie P/E dla Wig20 jest na poziomie 10,7, a więc tanio:

P/E dla Wig20

Fundusze akcyjne wykonały ruch wzrostowy, a obecnie trwa korekta (lub fala wtórna bessy). Dokładną analizę Wig20 znajdziesz w materiale video:


Zapisz się do naszego newslettera

Akceptuję regulamin