Fundusz amerykańskiego rynku akcji

13.11.2023, Kategorie: Nowości, Autor: Michał Giel

Na portalu Funduszowe.pl planujemy utworzyć nowy długoterminowy portfel, który będzie inwestował w fundusz amerykańskiego rynku akcji (lub fundusze, jeżeli wybierzemy kilka) – najlepiej te, które dodatkowo wypłacają dywidendy.

Dlaczego rynek amerykański?

Najpierw termin inwestycji. W przypadku inwestycji w fundusze amerykańskie mówimy tu o inwestycji wieloletniej (+10 lat), a inwestycję można porównać z tworzeniem drugiego, prywatnego konta IKE.  Portfel będzie inwestować w fundusze z potencjałem wzrostu oraz potencjałem dywidend, dodatkowo w dogodnych momentach będziemy dopłacać środki (zobacz też wyniki -> konto IKE ).

Portfel podstawowy vs. portfel funduszy amerykańskich

W portfelu podstawowym horyzont inwestycyjny jest nieco inny i zwykle obejmuje zakres 3-4 lat (hossa/bessa). W tym portfelu staramy się dobierać rynki, które w perspektywie kolejnego cyklu Kitchina mogą uzyskać dobry wynik. W tej perspektywie dobry wynik mogą uzyskać rynki wschodzące oraz nasza GPW.

Kiedy zyskuje polska giełda?

Krajowe fundusze akcyjne zyskują tylko w cyklu mocnego światowego ożywienia gospodarczego. Takie ożywienie miało miejsce a latach 2003-2007, gdzie globalny cykl od stanu recesji dość długo utrzymywał poziomy ożywienia i „boomu”:

Globalny cykl gospodarczy
Globalny cykl

W warunkach globalnego wzrostu (niech to będzie utrzymywanie się nad poziomem sygnalnym na wykresie MM Manufacturing Cycle) dobrze radzą sobie rynki wschodzące (zobacz bardzo dobry fundusz Goldman Dywidendowy Rynków Wschodzących) oraz nasza giełda. W takich warunkach traci na wartości dolar (dolar rośnie, gdy trwa spowolnienie gospodarcze).

W ostatnich latach ożywienia gospodarcze były tylko chwilowe, dlatego i hossy były krótkie (tak jak hossa Covid19). Jeżeli tym razem globalne ożywienie potrwa dłużej, to na wartości będzie tracił dolar, a silna będzie nasz giełda oraz rynki wschodzące. Co ciekawe, zwykle taki okres potwierdza dywergencja, czyli czas przejściowy w którym nasz rynek zyskuje na silne. Czy mamy dywergencje?:

Porównanie Wig20 v SPX v Dax
Porównanie Wig20 v SPX v Dax

Od 2011 byliśmy bardzo słabi, od 2021 jeszcze słabsi, ale obecnie zyskaliśmy na sile. Można mieć przekonanie, że czas światowego ożywienia będzie nam sprzyjać, ale przez jeden cykl Kitchina.

Geopolityka a siła funduszy akcyjnych

Nie da się ukryć, iż wojna na Ukrainie ma wpływ na wycenę polskich akcji. W czasie inwazji nasz rynek mocno stracił na wartości, tak samo jak nasza waluta. Obecnie wydaje się, że sytuacja uległa zmianie. Nasz przeceniony rynek jest uznawany jako atrakcyjny, ze względu na niskie wyceny oraz szanse geopolityczne. Układ, w którym Rosja (chwilowo lub trwale) jest odsunięta od Europy, sprzyja Polsce. Tracą gospodarczo główne kraje Europy (jak Niemcy), bowiem okres taniego gazu, taniej siły roboczej oraz braku nakładów na wojsko skończył się. Obecnie szanse rozwoju wydają się bardziej wyrównane, a po wyborach nasz rynek może być „czarnym koniem” gospodarek europejskich. Dodatkowo każdy sojusz z USA powoduje napływ kapitału na nasz rynek akcji (ten kapitał w dolarach, który jest wymieniany na złotówki):

Rekordowe obroty Wig20 i umocnienie złotego
Rekordowe obroty Wig20 i umocnienie złotego

Na GPW napłynął rekordowy kapitał z USA, w tym samym czasie mieliśmy mocne tempo umocnienia PLN, który wcześniej był osłabiany decyzją RPP (cięcie stóp o 75 pkt). Wniosek jest prosty – napłynął kapitał z USA, by zarobić tu spore pieniądze. Napłynął, ponieważ sentyment jest dobry, polskie akcje tanie, a szanse w kolejnym cyklu ożywienia są największe u nas.

To są argumenty, które kierują kapitał w kolejnym cyklu na nasz rynek akcji, ale dalsza przyszłość jest nieznana.

Kiedy zyskują fundusze amerykańskie?

W cyklu, gdy światowy wzrost gospodarczy jest marny, zyskuje dolar oraz fundusze amerykańskie. W pewnych latach kapitał płynie głównie do USA i wybiera dolary.

O ile w perspektywie 3-4 lat GPW ma bardzo dobre perspektywy, o tyle inwestując na GPW 20 lat mamy problem. Same położenie Polski już stanowi wyzwanie – zastanówmy się.

Dominująca Rosja utraciła zdolności ataku na kraje NATO i można założyć, że kolejne lata spowodują bardzo duży rozwój naszego kraju. Jeżeli Rosja nie ma zdolności by zająć Kijów, nie ma też zdolności by przekroczyć naszą granicę. W perspektywie 4 lat Rosja jest słaba gospodarczo, kapitał ludzki również wymaga odbudowy. Bez Europy nie ma jednak silnej Rosji, dlatego możemy być pewni, że za kilka lat presja powróci. O ile nie wiemy, kto wygra wybory w USA, o tyle wiemy kto wygra wybory w Rosji. Zastanówmy się nad sytuacją, w której wybory wygrywa Trump, a Stany Zjednoczone są zaangażowane w kolejne konflikty – w tym kluczowy konflikt z Chinami. Bez silnej własnej armii oraz silnej opieki amerykańskiej nie ma stabilnej Polski. O ile obecnie jest silna opieka NATO (USA), o tyle za parę lat znów może rozpocząć się etap zimnej wojny, ze sporą presją na granicy wschodniej.

Dobre perspektywy dla Polski to światowe ożywienie gospodarcze, silna Ameryka która jest skoncentrowana na bloku wschodnim (jak teraz), Prezydent USA który jest zwolennikiem NATO (jak teraz), brak konfliktu na Pacyfiku (tam Ameryka musi zaangażować się sama), słaba gospodarczo Rosja, uwikłana w wojnę na wschodzie Ukrainy. To są dobre perspektywy na 3-4 lata, ale czy na dłużej? Tego jeszcze nie wiemy.

Fundusz amerykańskiego rynku akcji – zawsze w modzie

Są zmienne, których nie znamy, dlatego wieloletni kapitał można inwestować również w dywidendowe fundusze amerykańskie, dzięki którym uniezależniamy się od siły naszej giełdy, uniezależniamy się również kapitałowo od geopolityki. Fundusze amerykańskie można kupić m.in. w mBanku, gdzie są dostępne Towarzystwa Alliance Bernstein, Goldman Sachs TFI, Rockbridge TFI, Schroder IME. Nie pierwszym, ale również ciekawym wyborem jest np. niedawno przestawiany fundusz (Skarbiec Spółek Wzrostowych). Na okres roku rekordowe wyniki ma inPZU Akcje Sektora Informatycznego, bowiem przychody wciąż zwiększają BigTechy amerykańskie. O ile jeszcze 10 lat temu wyboru praktycznie nie było wyboru funduszy amerykańskich, o tyle obecnie ten wybór jest, jesteśmy też bogatsi o lata cyklu na GPW, gdzie tej siły nie było (po dwóch silnych cyklach 2003-2007, 2009-2011).

Co ważne – obecnie szerokość hossy w USA jest słaba, wiec zyskują tylko fundusze, które mają w portfelu BigTechy (Nvidia, Apple, Microsoft). Sporo funduszy (jak Skarbiec spółek wzrostowych) ma problemy, ze względu na słaby trend wielu spółek. Warto obserwować indeks Russell2000 (małe spółki) i kluczową białą świecę na wykresie tygodniowym:

Fundusz amerykańskiego rynku akcji a Indeks Russell2000
Fundusz amerykańskiego rynku akcji a Indeks Russell2000

Małe spółki w USA już są tanie. Kluczowa sprawa – czy dolna linia trójkąta zostanie wybroniona, czy nastąpi wyłamanie i dokończenie bessy.

Giełda w USA i długo nic

Rynek akcji w Stanach Zjednoczonych jest największym i najbardziej płynnym rynkiem akcji na świecie. Obejmuje on ponad 4,5 tysiąca spółek.

Pod względem kapitalizacji rynkowej, czyli wartości wszystkich akcji notowanych na danej giełdzie, największą giełdą na świecie jest New York Stock Exchange (NYSE). W listopadzie 2023 roku kapitalizacja rynkowa NYSE wynosiła około 40 bilionów dolarów. Na NYSE notowane są głównie duże, tradycyjne spółki z różnych sektorów gospodarki, w tym banki, przedsiębiorstwa energetyczne, firmy technologiczne i produkcyjne.

Drugą co do wielkości giełdą na świecie pod względem kapitalizacji rynkowej jest Nasdaq. W listopadzie 2023 roku kapitalizacja rynkowa Nasdaq wynosiła około 28 bilionów dolarów. Na Nasdaq notowane są głównie spółki technologiczne, w tym Apple, Microsoft, Amazon i Alphabet.

Te dwa molochy stanowią ponad 40% globalnego rynku papierów wartościowych!

Cykl indeksu S&P500

Obligacje USA

Inny temat, który w tym miejscu tylko zasygnalizuję – w bardzo dobrej strefie rentowności są obligacje Rządu USA. Wysoka rentowność tworzy dekadową okazję na rynku obligacji amerykańskich. Jednak w obecnym cyklu sporym problemem jest dolar, który może stanowić spore obciążenie dla inwestycji (zobacz też ranking obligacji).

Autor Michał Giel

Zajmuje się rynkiem kapitałowym od ponad 20 lat. Pierwsze zebrane doświadczenia pozwoliły mi uczestniczyć w hossie lat 2003-2007. Od 2007 roku współprowadzę Funduszowe.pl, gdzie pierwszym sygnałem była sprzedaż akcji przed historyczną bessą lat 2007-2009. Jestem inwestorem długoterminowym i inwestuję w cyklach hossa/bessa. Wykorzystuję spradzone przez lata metody, do których należą cykle, wskaźniki makroekonomiczne, wskaźniki techniczne, czy fale Elliotta. Staram się być elastyczny i realnie oceniać szansę każdej inwestycji. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z adresu e-mail.



Zapisz się do naszego newslettera

Akceptuję regulamin