Skarbiec Spółek Wzrostowych

27.09.2023, Kategorie: Nowości, Autor: Michał Giel

Skarbiec Spółek Wzrostowych to subfundusz inwestycyjny otwarty, który inwestuje w akcje spółek wzrostowych. Spółki te charakteryzują się wysoką dynamiką wzrostu przychodów i zysków (o tym porozmawiamy jeszcze), a także potencjałem do generowania wysokich zwrotów na zainwestowanym kapitale (i o tym również porozmawiamy).  Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Fundusz w 2 lata stracił 60%.

W co inwestuje Skarbiec Spółek Wzrostowych

Skarbiec Spółek Wzrostowych to fundusz inwestycyjny, który skupia się głównie na akcjach spółek wzrostowych. Inwestuje przede wszystkim w firmy z sektorów o wysokim potencjale wzrostu, takich jak nowoczesne technologie, przemysł cyfrowy, SaaS (Software as a Service), PaaS (Platform as a Service) oraz IaaS (Infrastructure as a Service)​.

Fundusz ten koncentruje się na spółkach, które wyróżniają się innowacyjnością, przewagą konkurencyjną oraz zdolnością do generowania wysokich zwrotów z zainwestowanego kapitału (ROIC). Skarbiec Spółek Wzrostowych alokuje minimum 60% swoich aktywów w akcje spółek, które działają w dynamicznie rozwijających się branżach, takich jak technologie informacyjne (IT), dobra konsumenckie oraz przemysł. Geograficznie, fundusz inwestuje głównie na rynku amerykańskim​.

Fundusz charakteryzuje się wysoką zmiennością, co oznacza, że może doświadczać znacznych wahań wartości jednostek uczestnictwa. Dlatego jest dedykowany inwestorom, którzy akceptują wyższe ryzyko w zamian za potencjalnie wyższe stopy zwrotu w długim terminie​.

Skarbiec Spółek Wzrostowych jest zarządzany przez zespół doświadczonych specjalistów, w tym Bartosza Szymańskiego, Michała Cichosza oraz Paulinę Brandstätter, którzy aktywnie dobierają spółki do portfela, opierając się na szczegółowej analizie rynku i przewidywaniu trendów wzrostowych​

W które spółki inwestuje Skarbiec spółek wzrostowych?

  • NVIDIA 6,7%
  • MONGODB, INC. 6,5%
  • TESLA MOTORS INC. 6,3%
  • SNOWFLAKE INC 6,1%
  • SHOPIFY INC. 5,9%
  • ZSCALER INC 5,2%
  • HUBSPOT INC 4,7%
  • DATADOG INC 4,5%
  • PALO ALTO NETWORKS, INC 4,4%
  • CROWDSTRIKE HOLDINGS, INC. 4,4%

Benchmarkiem dla funduszu jest MSCI World Growth Index i co widać, wyniki funduszu bardzo mocno odbiegają od benchmarku (kiedyś w czasie hossy na plus, od 2022 na duży minus). Z czego może wynikać takie odchylenie?  Fundusz ten jest specyficzny nie tylko ze względu na spektrum inwestycyjne, ale także ze względu na swoją konstrukcję. W przeciwieństwie do benchmarku  jest bardzo skoncentrowany. Liczba spółek w portfelu oscyluje w przedziale 25–35. W skład benchmarku za to wchodzi ponad 700 spółek.

Skarbiec Spółek Wzrostowych i jego wyniki

Hossa Covid19 to czas, w którym był rekordowy dodruk pieniędzy. Ten dodruk spowodował hossę tzw. spółek wzrostowych, więc skorzystał na tym fundusz. Od jesieni 2021 roku rozpoczęła się bessa.

Głównym czynnikiem wpływającym na słabe wyniki funduszu jest więc zacieśnianie polityki monetarnej przez banki centralne, w tym Rezerwę Federalną Stanów Zjednoczonych. Podwyżki stóp procentowych powodują wzrost kosztu pieniądza, co negatywnie wpływa na wycenę akcji spółek wzrostowych. Fundusz Skarbiec spółek wzrostowych stracił w przeciągu 2 lat 60%:

Wycena Skarbiec spółek wzrostowych

Skarbiec Spółek Wzrostowych
Skarbiec Spółek Wzrostowych

Dlaczego ostatni rok nie wygenerował powrotu wyceny pod szczyty hossy?

Przeanalizowaliśmy spółki, w które inwestuje fundusz. Nasze wnioski są takie, iż hossa na rynku amerykańskim jest dość wąska – Nasdaq oraz S&P500 zyskiwał na sile kilku spółek. Reszta rynku zachowywała się średnio, co wpływa na wycenę funduszu. Sam dobór spółek do portfela nie jest może zły – są to spółki z potencjałem, które wymagają jednak czasu na rozwój. Fundusz będzie sobie radził lepiej w momencie zmiany polityki pieniężnej przez FED, która wpłynie na przyszłą hossę.

Obecnie duże lepsze wyniki notuje np. fundusz inPZU (inPZU akcje sektora informatycznego). Ten fundusz korzystał na modzie kilku spółek (w tym spółek inwestujących w sztuczną inteligencję). Skarbiec spółek wzrostowych potrzebuje szerokiej hossy na rynku, trendu, w którym zyskuje większość spółek amerykańskich. Głównym czynnikiem wpływającym na słabą szerokość hossy jest zacieśnianie polityki monetarnej przez banki centralne, w tym Rezerwę Federalną Stanów Zjednoczonych. Podwyżki stóp procentowych powodują wzrost kosztu pieniądza, co negatywnie wpływa na wycenę akcji spółek o niskiej rentowności.  Taka sytuacja może zmienić się w 2024 roku.

Spółki, w które inwestuje Fundusz Skarbiec Spółek Wzrostowych

Przeanalizowaliśmy te spółki pod względem finansowym i o ile akcje Nvidia od dłuższego czasu są rentowne i zarabiają mocno (ROIC przekracza regularnie 20%, co można odczytać w uproszczeniu, jako zarobek 20 mln dolarów na każde zainwestowane 100 mln dolarów), to pozostałe akcje (poza Teslą, które rentowność od niedawna również mają już dodatnią) mają problem z ujemnym ROICiem.

Z jednej strony każdego roku spółki te zwiększają swoje przychody, to jednak są na tak wczesnym etapie rozwoju, że wciąż potrzebują kapitału do rozwoju. Z jednej strony zwiększają przychody, z drugiej strony wciąż generują straty. Poprzez zwiększanie przychodów, z czasem przyjdzie również rentowność (zarobki), więc fundusz dobrze dobrał spółki na przyszłość, ale szkodzi to teraźniejszości (dlatego ceny akcji z portfela nie rosną). Inwestorzy bowiem bardziej wolą inwestować w akcje, które niejako również się rozwijają, ale również gwarantują jakąś stopę zwrotu.

Oceniamy, że strategia funduszu Skarbiec Spółek Wzrostowych na tym etapie może mu nie przynieść spodziewanych efektów, jednakże w przyszłości, kiedy spółki osiągną rentowność, to sam fundusz prawdopodobnie będzie w stanie dynamicznie zyskiwać na wartości.

Warto fundusz obserwować, ponieważ mamy niemal pewność, że w przypadku osiągnięcia rentowności przez spółki, w które inwestuje, będzie dynamicznie zyskiwał na wartości. Pytanie, kiedy faktycznie się to stanie? Za rok, dwa czy może trzy?

Autor Michał Giel

Zajmuje się rynkiem kapitałowym od ponad 20 lat. Pierwsze zebrane doświadczenia pozwoliły mi uczestniczyć w hossie lat 2003-2007. Od 2007 roku współprowadzę Funduszowe.pl, gdzie pierwszym sygnałem była sprzedaż akcji przed historyczną bessą lat 2007-2009. Jestem inwestorem długoterminowym i inwestuję w cyklach hossa/bessa. Wykorzystuję spradzone przez lata metody, do których należą cykle, wskaźniki makroekonomiczne, wskaźniki techniczne, czy fale Elliotta. Staram się być elastyczny i realnie oceniać szansę każdej inwestycji. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z adresu e-mail.



Zapisz się do naszego newslettera

Akceptuję regulamin