Praktycznie każdy jest w stanie wskazać obecnie, że współczesny świat technologii przeżywa bezprecedensowy rozwój dzięki sztucznej inteligencji (AI), która stała się centralnym punktem zainteresowania zarówno inwestorów, jak i przemysłu technologicznego. Dokąd może nas doprowadzić ta sytuacja oraz gdzie współcześnie mogą się kryć ryzyka dla rynków akcji?
📈 Sprawdź wyniki naszych inwestycji
Zanim przejdziesz do analizy rynku AI i geopolityki, zobacz, jak w praktyce radzi sobie nasz portfel inwestycyjny. Transparentność to nasza podstawa.
Wyścig sztucznej inteligencji
NVIDIA jest uznawana za lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji, głównie dzięki swoim zaawansowanym układom graficznym (GPU), które stanowią serce wielu systemów AI. Sukces firmy nie tylko podniósł jej wyceny giełdowe, ale również postawił ją w centrum uwagi inwestorów globalnych.
NVIDIA nie tylko dostarcza zaawansowane układy, ale także inwestuje w rozwój technologii AI, co umożliwia jej zachowanie przewagi konkurencyjnej. Przykładem może być jej rola w tworzeniu zaawansowanych modeli generatywnej AI, które znajdują zastosowanie w wielu sektorach gospodarki. Takie spółki, jak Nvidia, Apple, Microsoft, Alphabet czy Facebook, korzystają ze sztucznej inteligencji, tworząc jednocześnie czołową warstwę indeksu Nasdaq oraz indeksu SP500.
Nie będę daleki od stwierdzenia, że obecna hossa na tych indeksach opiera się na sztucznej inteligencji. Przyznacie jednak, że opieranie całej hossy na sztucznej inteligencji, to trochę mało. No chyba, że wyniki tych spółek rzeczywiście będą w stanie nadal gonić powiększające się wyceny na giełdzie. Dopóki ta równowaga trwa, rynek może czuć się bezpiecznie. Problem jednak w tym, że wyceny są już bardzo wysokie, ale wzrost nadal trwa. Dla inwestorów szukających szerszej ekspozycji, inwestowanie w globalne fundusze inwestycyjne staje się kluczowym elementem dywersyfikacji portfela poza lokalny rynek.
| Obszar | Kluczowe Czynniki Wzrostu | Główne Ryzyka |
|---|---|---|
| Technologia AI (USA) | Automatyzacja, wzrost efektywności, dominacja globalna (NVIDIA, Microsoft) | Wysokie wyceny (bańka?), regulacje prawne |
| Polska Gospodarka | Napływ funduszy unijnych, rozwój lokalnych firm IT | Brak innowacyjności systemowej, ryzyka geopolityczne (wschód) |
| Rynki Wschodzące | Demografia, surowce, przenoszenie produkcji | Konflikty handlowe (Chiny-USA), stabilność walut |
Trudny do oszacowania wpływ
Pamiętam, jak oglądałem w ostatnim czasie film o chińskim wynalazku. To coś w rodzaju kombajnu, który jedzie i za pomocą lasera wypala chwasty, które pojawiają się pomiędzy właściwą uprawą warzyw. Sztuczna inteligencja identyfikuje chwasty i strzela do nich z lasera. Proces jest w pełni zautomatyzowany. Tylko ten jeden przykład pokazuje, jaki wpływ na życie ludzi ma sztuczna inteligencja.
Technologie AI przekształcają również inne dziedziny, takie jak medycyna, finanse, przemysł motoryzacyjny. Nie tylko rolnictwo. Sztuczna inteligencja znajduje zastosowanie w diagnostyce medycznej, automatyzacji procesów finansowych, rozwijaniu autonomicznych pojazdów, wojskowości, przemyśle kosmicznym. Dzięki tym technologiom możliwe jest osiągnięcie wyższej efektywności, redukcja kosztów oraz wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań. Skorzystają na tym gospodarki, które potrafią zaimplementować SI do swoich biznesów.
Jest to moim zdaniem zła wiadomość dla naszego rynku w długim terminie, ale doskonała chociażby dla rynku amerykańskiego, którego spółki stanowią właściwie cały organizm rozwoju tych technologii. Im mniej innowacyjna gospodarka, tym mniej skorzysta na boomie, który właśnie się odbywa. W krótkim terminie jest to mniej zauważalne. W długim wystarczy porównać zachowanie Nasdaq do WIG20 czy sWIG80 (najsilniejszego naszego indeksu giełdowego).

Tak że sami widzicie.
Geopolityka i ryzyka rynkowe
Większość z nasz mieszka i żyje w Polsce i z tym krajem wiąże swoją przyszłość i swoje nadzieje. My, jako inwestorzy, musimy zawsze brać pod uwagę ryzyka geopolityczne. Warto w tym miejscu przypomnieć kilka złotych zasad inwestowania w fundusze inwestycyjne w czasach podwyższonej zmienności, które pozwalają zachować chłodną głowę, gdy na rynkach panuje niepokój.
Pamiętacie pewnie, jak rynek krajowy zareagował, kiedy rozpoczęło się bombardowanie Ukrainy. WIG20 spadł z okolic 2150 punktów na ok. 1400 punktów. Wtedy jeszcze żadna rakieta nie spadła na nasze terytorium. Nie chcę tutaj robić jakichś szerokich wizji, możliwości, czy rozpatrywać wojny pomiędzy Rosją a Polską. Wyobraźmy sobie jednak scenariusz, w którym Rosja zbliża się do granic Polski, zwyciężając nad Ukrainą. Nawet nie musi atakować naszego kraju.
Konsekwencje tego będą ogromne:
- Wzrost wydatków na obronność: Polska będzie musiała wyłożyć duże pieniądze. Już teraz są z tym problemy i słyszymy, jak budżet na obronność ma być obcinany.
- Ryzyko inwestycyjne: Na rynku, który jest słaby (bo nie jest innowacyjny), pojawi się bardzo ciążące ryzyko. Zapomnijmy wtedy o tym, że na naszym rynku da się zarabiać pieniądze.
Nic jednak nie będzie stało na przeszkodzie, aby inwestować na rynkach zagranicznych. Tam jednak wciąż istnieją ryzyka geopolityczne, które nawet trudno kalkulować i opisywać w tej chwili. Odciskającym największe piętno może być konflikt na linii USA-Chiny. Do tematu pewnie powróci Donald Trump, jeżeli wygra wyścig prezydencki. Na razie jest na dobrej drodze. To czystej maści biznesmen, który chce zarabiać pieniądze. Jeżeli zarobek ma wynikać z handlu między krajami, będzie dążył do tego, aby to Ameryka robiła lepszy interes.
Chiny regularnie pozbywają się amerykańskich obligacji skarbowych, jednocześnie mocno zwiększając udział w złocie. To nic innego, jak droga w kierunku niezależności (dedolaryzacji). Mam nadzieję, że uda się stworzyć utopijny świat, w którym narody będą współpracować, a nie konkurować (i na tym zakończę swoją “dobrą” łatwowierność).
Dokonywać lepszych wyborów
Jedną z naszych inwestycji (stanowi 20% naszego portfela) jest fundusz inwestycyjny inPZU Akcji Sektora Informatycznego. Na dzisiaj mamy na nim ok. 45% zysku. To efekt skierowania kapitału w miejsce, które w danym czasie okazało się najbardziej korzystne. Ta korzyść, to minimalne ryzyko (firmy zwiększają przychody). Zwiększające się przychody, to silna presja na wzrost cen. Produkty tych firm dystrybuowane są na cały świat.
W każdym momencie, w którym żyjemy i będziemy żyć, będą inwestycje, które będą miały tendencję do wzrostu po najmniejszej linii oporu. To będą kierunki, które w danym momencie obarczone są najmniejszym ryzykiem (kapitał nie lubi ryzyka), a jednocześnie będą wykazywać tendencję do zwiększania przychodów. Pamiętajmy przy tym, że najważniejszy w inwestowaniu jest czas i dobre aktywa – to połączenie pozwala przetrwać rynkowe zawirowania. Takim przykładem może być zamykanie się Chin, z czego mogą skorzystać zbiorczo inne rynki wschodzące.
W chwili, w której piszę niniejszy artykuł, trudno wskazywać konkretne kierunki w przyszłości. Te na dzisiaj mamy jasno sprecyzowane i już obrane. Jakie będą w przyszłości, będziemy kalkulować w otoczeniu, które poznamy.
🚀 Chcesz inwestować skutecznie?
Nie trać czasu na samodzielne analizy setek spółek. Dołącz do inwestorów, którzy korzystają z gotowych strategii i sygnałów. Zyskaj dostęp do pełnego portfela, analiz premium i wsparcia.
Często zadawane pytania (FAQ)
Dlaczego NVIDIA jest tak ważna dla rynku AI?
NVIDIA produkuje zaawansowane układy GPU, które są niezbędne do trenowania i obsługi modeli sztucznej inteligencji. Bez ich technologii rozwój AI w obecnym tempie byłby niemożliwy, co czyni spółkę kluczowym beneficjentem hossy technologicznej.
Czy wojna na Ukrainie wpływa na GPW?
Tak, bliskość konfliktu zwiększa tzw. premię za ryzyko dla polskiego rynku. Inwestorzy zagraniczni mogą postrzegać Polskę jako rynek frontowy, co często przekłada się na niższe wyceny spółek w porównaniu do rynków zachodnich.
Czy warto inwestować w fundusze technologiczne?
Sektor technologiczny, mimo wysokich wycen, jest motorem napędowym globalnej gospodarki. Inwestycja w fundusze takie jak inPZU Akcji Sektora Informatycznego pozwala na ekspozycję na ten wzrost przy jednoczesnej dywersyfikacji ryzyka pojedynczej spółki.
Co to jest dedolaryzacja?
Dedolaryzacja to proces, w którym kraje (np. Chiny) zmniejszają swoją zależność od dolara amerykańskiego w rezerwach walutowych i handlu międzynarodowym, często zastępując go złotem lub innymi walutami.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.