Goldman Sachs Akcji

24.11.2023, Kategorie: Nowości, Autor: Paweł Pagacz

Czy wiecie, że Polacy na rachunkach bankowych mają ponad 700 mld zł? Dodam, że na nieoprocentowanych rachunkach. Jeżeli dodać środki, które zdecydowali się włożyć na lokaty, to łącznie wyjdzie ponad miliard zł. Szczerze – trudno mi zrozumieć, dlaczego 700 mld zł nie korzysta nawet z oprocentowania lokat, które przez dłuższy czas znacznie przekraczało 7%. Oznacza to, że Polacy mogli spokojnie zarobić co najmniej 50 mld dodatkowych zł, ale nie zrobili tego. Z jakiego powodu? Czy to niska świadomość finansowa? Omówię dzisiaj fundusz Goldman Sachs Akcji, który jest trzecim do do wielkości funduszem akcji w Polsce. Trzecim co do wielkości, ale właściwie kapitałowo nic nie znaczącym wobec tego, co leży nieoprocentowane w bankach. Niestety.

Największym funduszem inwestycyjnym akcji jest PKO Technologii i Innowacji Globalny. Fundusz ten zgromadził kapitał na poziomie 2,45 mld zł. Drugim co do wielkości jest fundusz Goldman Sachs Indeks Odpowiedzialnego Inwestowania. Trzeci zaś, to omawiany dzisiaj Goldman Sachs Akcji. Fundusz ten zgromadził kapitał na poziomie 1,4 mld zł. Segment inwestycji w fundusze akcji w Polsce zgromadził kapitał na poziomie 32 mld zł. To ok. 3% wszystkich oszczędności Polaków. Jest naprawdę źle.

Tyle narzekania. Kto chce zarabiać pieniądze, będzie to robił i znajdzie sposób, jak to robić.

Goldman Sachs Akcji – w co inwestuje?

Z polityki funduszu dowiadujemy się, iż fundusz Goldman Sachs Akcji inwestuje do 100% zgromadzonych aktywów w akcje spółek notowanych głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW). (…) wybieramy spośród różnych sektorów akcje spółek o dobrej sytuacji finansowej i bardzo dobrych perspektywach wzrostu ich wartości.

W praktyce oznacza to, że fundusz można będzie porównać do szerokiego indeksu WIG i sprawdzić, czy radzi sobie lepiej od indeksu czy jednak nie (WIG jest zresztą benchmarkiem dla Goldman Sachs Akcji).

Goldman Sachs Akcji i benchmark WIG

Na stronie analizy.pl zrobiłem porównanie funduszu Goldman Sachs Akcji i indeksu WIG od początku 2000 roku:

 

Goldman Sachs Akcji
Goldman Sachs Akcji oraz benchmark WIG

O ile do końca hossy 2007 widać, że fundusz radził sobie bardzo dobrze, tak po hossie 2007 został z aktywami w portfelu, które w jakiś sposób mu ciążą. W ten sposób indeks WIG jest już na tegorocznych maksimach (i maksimach historycznych włącznie). Fundusz Goldman Sachs Akcji takie zdarzenie w obliczu zbliżającej się hossy ma dopiero przed sobą.

Czy warto inwestować w ten fundusz?

Ta ocena jest trudna i dokonamy jej w dwóch aspektach. Właściwie nie istnieje coś takiego, jak regularny wzrost naszego rynku. Regularny wzrost jest możliwy wtedy, kiedy spółki wchodzące w skład danego indeksu mocno się rozwijają. Rozumiem poprzez to możliwość zwiększania przychodów przez kluczowe spółki wchodzące w skład omawianego indeksu/funduszu w długim okresie czasu.

Ponieważ brakuje w nim spółek innowacyjnych, mocno rozwijających się i dokonujących ekspansji (poza Orlenem ostatnio), to właściwie jesteśmy skazani na wzrost tylko w przypadku korzystnych czynników zewnętrznych. Takim korzystnym czynnikiem jest chociażby napływ kapitału do rynków wschodzących, wynikający z osłabiania się dolara (tak było w latach 2003-2007 oraz tak jest obecnie – widzimy osłabianie się dolara).

Dodatkowym czynnikiem, który wpływa obecnie na możliwości rynku akcji (od pandemii 2020 roku) jest inflacja – inflacja co do zasady sprawia, iż spółki zwiększają przychody. Wyższe przychody, to wyższy zysk na akcję spółek. To dalej korzystna wycena takich spółek, która sprzyja napływowi kapitału. Widzimy to obecnie w formie już trwającego wzrostu na rynku akcji.

W fundusz Goldman Sachs Akcji (WIG) warto zatem inwestować, kiedy spodziewamy się wzrostu indeksu WIG, a czynniki temu sprzyjające właśnie występują. Brać pod uwagę jednak trzeba to, że są to czynniki cyklicznektóre jedynie okresowo będą sprzyjać wzrostowi krajowych indeksów giełdowych.

Autor Paweł Pagacz

W swojej interakcji z rynkiem stosuję analizę wolumenową. Głęboko wierzę, że duży kapitał nie jest ślepy i szuka najwyższych stóp zwrotu. Z jednej strony na rynku szukam, gdzie płynie duży kapitał. Z drugiej strony szukam najlepszych spółek. Jeżeli widzę najlepszą spółkę i kapitał, który do niej płynie, to wiem, w co inwestować. Analizuję zarówno poszczególne spółki giełdowe, jak i całe indeksy, które w końcu składają się z akcji. To też moja droga do wyboru najlepszych funduszy inwestycyjnych. Możesz się ze mną skontaktować, używając adresu e-mail.



Zapisz się do naszego newslettera

Akceptuję regulamin