Dzisiaj chciałbym Wam pokazać wprost, jakie fundusze inwestycyjne warto wybierać i dlaczego stosuję takie kryteria. Wybór odpowiedniego funduszu nie jest loterią – to proces oparty na twardych danych, a nie na wróżeniu z fusów.
Początki inwestowania i patrzenie na niewłaściwe rzeczy
Zanim przejdę i powiem Wam o wszystkim, co ważne, chciałem Wam wskazać na własną drogę. Robię to dlatego, aby pokazać, że dojście do dzisiejszego poziomu było poprzedzone drogą, którą podąża wielu inwestorów.
Swego czasu byłem mistrzem analizowania wykresów, rysowania różnych układów, nanoszenia i interpretacji wskaźników, oscylatorów. Możliwe, że też to robisz i być może frustrujesz się, że coś nie działa. Jeżeli nie działa, to być może optymalizujesz wygląd i działanie wskaźników, ale to i tak nie przynosi efektów. Warto w tym momencie zrozumieć, dlaczego traci się na inwestycjach i jak ważna jest psychologia w inwestowaniu. Często bowiem szukamy „świętego Graala” tam, gdzie go nie ma.
Wiesz, dlaczego to nie działa? Bo to nie działa.
Co zatem działa i co analizować?
Po pierwsze działa wolumen. Wolumen pokazuje, czy ktoś akcje kupuje i czy sprzedaje. Jeżeli na wykresach jest wolumen (a są akcje, gdzie jest ciągle niski, bo nikt tych akcji nie kupuje), to wiesz, że tymi akcjami interesuje się duży kapitał. To jest pierwszy punkt wyjściowy do poszukiwania akcji, w które warto inwestować (osobiście bądź za pośrednictwem funduszy akcji).
Po drugie – należy przeprowadzić podstawową analizę fundamentalną. Nikt nie każe nikomu zaglądać w skomplikowane raporty finansowe. Warto zrobić podstawowe rzeczy, tj. sprawdzić, czy przychody firmy regularnie rosną. Wzrost o 1-3%, to jest bardzo mało i takie akcje mają nikłą szansę na wzrost (taką spółką jest np. Eurocash). Ale są spółki, które rosną i po 15-20% rocznie. I to jest poziom, na który zdecydowanie warto zwracać uwagę. Jeżeli znajdziesz spółkę, którą akumulują inwestorzy (wolumeny) i jednocześnie jej przychody bardzo mocno rosną, to jest to z pewnością punkt wyjścia do rozmowy i klucz do odpowiedzi na pytanie, jakie fundusze inwestycyjne warto mieć w portfelu.
Jakie fundusze inwestycyjne warto wybierać?
Otóż takie, które w portfolio mają spółki, które spełniają w podstawowym zakresie wyżej wymienione kryteria. Mówię całkowicie poważnie. Ceny akcji rosną dlatego, bo są akumulowane, a są akumulowane, ponieważ ich przychody w perspektywie czasu rosną. Im mocniej, tym większy potencjał za takimi akcjami się kryje.
Warto spojrzeć na porównanie potencjału spółek z dwóch różnych sektorów, które omawiam poniżej:
Fundusze inwestycyjne, to jednak nie tylko fundusze akcji. W przypadku funduszy akcji mówimy o zyskach, jakie te fundusze z inwestycji w akcje mogą osiągnąć. W przypadku funduszy obligacji nie zarabia się na zyskach z akcji (chyba, że są to fundusze mieszane), ale zarabia się przede wszystkim a rentowności, które obligacje z portfolio danego funduszu mogą zarobić. Dla naszych Abonentów mamy wprost opisane, kiedy inwestować w fundusze obligacji (ze względu na dostępną rentowność).
Sprawdź wyniki naszych selekcji
Nasze kryteria działają w praktyce. Zobacz, jak radzi sobie nasz Portfel Podstawowy, oparty na analizie fundamentalnej i wolumenowej.
Wróćmy jednak do funduszy akcji i zobaczmy przykład (realny). Jest fundusz inPZU Akcje Sektora Cyberbezpieczeństwa. Przeanalizujmy 3 czołowe spółki z tego funduszu pod względem wzrostu przychodów (fundusz jest obecnie notowany na nowych maksimach cenowych). Jeśli interesuje Cię inwestowanie w globalne fundusze inwestycyjne, dostęp do takich danych jest kluczowy.
- BAE Systems PLC – 9,72% wzrostu przychodów rocznie.
- Cloudflare Inc – 26,40% wzrostu przychodów rocznie.
- CHECK POINT SOFTWARE TECHNOLOGIES LTD – 5,74% wzrostu przychodów rocznie.
Dane dla amerykańskich spółek zdobywam z serwisu Gurufocus. To są średnio całkiem poważne wzrosty.
Dla przeciwwagi podam inny (negatywny) przykład – w inPZU jest fundusz Akcji Sektora Zrównoważonej Gospodarki Wodnej. Będzie on likwidowany, a zastąpi go fundusz inwestycyjny na Bitcoina (to już w sierpniu 2025). Dwie czołowe spółki, to Geberit (ze średnim wzrostem 4,27% rocznie) oraz Verlato Corp. Tu ze wzrostem jest nieco lepiej, ale to nadal tylko 4,63% rocznie. Jeżeli fundusz ma dobre spółki w portfolio (nie można powiedzieć, że są złe – nie są), ale one nie rozwijają się szybko, to cena ich akcji też nie będzie rosła. Nie ma ku temu podstaw.
Co warto robić?
Przed inwestycją warto się zastanowić i sprawdzić, czy dany fundusz inwestycyjny inwestuje w spółki, które spełniają powyższe kryteria rozwojowe. W Funduszowe, zanim zakupimy dany fundusz inwestycyjny, zawsze patrzymy, czy powyższe kryteria są spełnione. Jest to też powód, dla którego nasze wyniki inwestycji dobijają już średnio do 20% rocznie. Nasze już kilkunastoletnie doświadczenie podpowiada nam, iż taki sposób działania niemal gwarantuje zyski na rynku.
Nie masz czasu na analizę spółek?
Zrobimy to za Ciebie. Dołącz do Strefy Premium i otrzymuj gotowe sygnały kupna i sprzedaży najlepszych funduszy inwestycyjnych.
Oczywiście powyższe kryteria dotyczą przede wszystkim kryterium zakupu funduszy akcji. Są jeszcze kryteria, które stanowią przesłanki do sprzedaży funduszy akcji (np. skrajne przewartościowanie akcji, widoczna dystrybucja na wolumenie), ale to już temat na kolejny artykuł.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.