Dwa światy inwestycyjne

02.05.2020, Kategorie: Nowości, Autor: Michał Giel

Obserwując od lat rynki finansowe mam wrażenie, iż istnieją dwa światy. Ten pierwszy ma dostęp do informacji i działa według ustalonego schematu. Ten drugi jest codziennie „bombardowany” tonami bezproduktywnej informacji, która jedyny co wnosi, to pomyłki inwestycyjne. Ten pierwszy świat to elity, ułamek ludzkości, który jednak posiada zdecydowaną większość pieniędzy tego świata (z roku na rok coraz więcej). Ten drugi świat to wszyscy inwestorzy, którzy w zdecydowanej większości oddają swoje pieniądze (podatki, straty na giełdzie, ujemnie oprocentowane lokaty czy obligacje).

Są elity inwestycyjne i reszta inwestorów

Dwa świata to nie tylko domena finansjery. Praktycznie w każdym aspekcie życia mamy informacje dla elit oraz medialny przekaz dla tłumów (np. w polityce). Czy polityk w mediach mówi prawdę, czy to czego wymaga polityczny schemat i marketing? Czy banki inwestycyjne nas chronią, czy elity? Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to proponuję przypomnij sobie 2008 rok (USA) i wiele rekomendacji pozytywnych dla banków, które kilka dni później już zbankrutowały.

Nie czytaj rekomendacji!

Ja nie czytam analiz, rekomendacji, traktuje to jako niepotrzebny szum. Jeżeli z jakiegoś powodu akcje odchylają się w górę (jak w 2007 roku) lub w dół (jak niedawno), to staram się traktować takie zdarzenie jako okazją rynkową (do kupna lub sprzedaży). Nie mam ambicji, by trafiać w dołki (choć niedawno się nawet zdarzyło), ale chcę kupować tanio (gdy jest strach), by sprzedać drogo (gdy jest chciwość).

Tanio jest już od dawna na krajowym rynku MISS. Skupiamy się na pandemii, ale ona była tym końcowym etapem przereagowania:

Indeks MISS

Kiedy kupować akcyjne

Kupuję fundusze akcyjne zwykle po dwóch latach bessy, gdy wskaźnik RSI na wykresie tygodniowym pokazuje już brak impetu podaży (zielone linie – dywergencje na wskaźniku RSI). Po drodze są różne zdarzenia, które raz zawyżają, a innym razem zaniżają ceny akcji. Kończy się jednak zawsze tak samo – indeksy dążą do szczytu hossy, bo hossa (tak jak bessy) jest nieodzowną częścią tej układanki.

Jak działa RSI – podcast Funduszowe.pl



Zapisz się do naszego newslettera

Akceptuję regulamin