Fundusze obligacji długoterminowych zaliczyły w ostatnich tygodniach umiarkowany spadek. Czy to już koniec przeceny i fundusze wrócą do stabilnych wzrostów? Naszym zdaniem tak i mamy na to kilka argumentów.
Korekta TBSP 2026: Wojna z Iranem, ceny ropy i brak obniżek stóp. Co dalej z funduszami obligacji?
Główny wskaźnik polskich obligacji skarbowych – indeks TBSP – zanotował wyraźną korektę. Wiele osób zastanawia się, co stoi za tymi spadkami i czy to powód do ewakuacji kapitału, czy może… doskonała okazja zakupowa, by “kupić na dołku”.
Kluczem do zrozumienia obecnej sytuacji jest geopolityka i jej wpływ na inflację. Napięcia na Bliskim Wschodzie, w tym ryzyko eskalacji konfliktu z Iranem, wywindowały w górę ceny ropy naftowej. Droższa ropa to z kolei paliwo dla globalnej inflacji.
W obliczu presji inflacyjnej rynki finansowe zaczęły wyceniać, że banki centralne (w tym nasz NBP) zrewidują swoje plany i wstrzymają się z oczekiwanymi obniżkami stóp procentowych. W efekcie rentowności nowo emitowanych obligacji skarbowych wzrosły.
Żelazna zasada rynków długu brzmi: Kiedy rentowności rosną, ceny rynkowe już wyemitowanych obligacji (tych, które fundusze mają w portfelach) spadają. Wynika to z faktu, że stare obligacje muszą zrównać swoją atrakcyjność inwestycyjną z nowymi, wyżej oprocentowanymi emisjami.
Co dalej z TBSP? Analiza najnowszej projekcji NBP
Krótkoterminowe zawirowania wokół ropy mogą budzić strach, ale inwestowanie w obligacje to maraton. Z pomocą przychodzi długoterminowa projekcja inflacyjna NBP na lata 2026-2028. Według centralnej ścieżki NBP, pomimo rynkowych wahań, inflacja konsumencka (CPI) w Polsce ukształtuje się na bezpiecznych poziomach:

- 2026 rok: 2,3%
- 2027 rok: 2,4%
- 2028 rok: 2,3%
Co to oznacza w praktyce? Inflacja zostanie solidnie zakotwiczona w okolicach celu NBP (2,5%). W takim środowisku drastyczne podwyżki stóp procentowych są nieuzasadnione. RPP utrzyma stopy na obecnym poziomie lub, w dłuższym terminie, powróci do kosmetycznych cięć. Dla funduszy obligacji to idealne środowisko do stabilnych wzrostów bazujących na wciąż wysokich odsetkach z kuponów. Strategia portfela wciąż może uwzględniać również rynek obligacji, choć rynek akcji daje obecnie (jeszcze) lepsze możliwości.
W co iść? Jak mądrze wykorzystać korektę
Korekta na indeksie TBSP sprawiła, że wskaźnik dotarł do technicznych poziomów średniej 200-dniowej (SMA200):

Wielu profesjonalnych zarządzających traktuje to jako klasyczną okazję do akumulacji. Kupując jednostki funduszy podczas tej przeceny, tak naprawdę “blokujesz” w swoim portfelu wysokie rentowności na kolejne lata.
W co zainwestować po korekcie?
- Beta ETF TBSP Portfelowy FIZ – Świetne narzędzie dla pasywnych inwestorów. Fundusz notowany na GPW, który fizycznie i syntetycznie odzwierciedla zachowanie głównych polskich obligacji skarbowych (bardzo niskie koszty zarządzania).
- Aktywne fundusze obligacji długoterminowych – Skup się na sprawdzonych funduszach TFI (np. PKO Obligacji Skarbowych Średnioterminowy, mBank Obligacji M, Generali czy Goldman Sachs Obligacji). W okresach zwiększonej zmienności doświadczeni zarządzający mogą kupować przecenione obligacje i wypracowywać wynik wyższy niż sam benchmark TBSP.
Obecne spadki to klasyczna reakcja emocjonalna rynku na ryzyka geopolityczne. Fundamenty polskiego długu w obliczu stabilnej projekcji NBP pozostają silne, co czyni ten moment atrakcyjnym dla długoterminowego kapitału.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
1. Czym jest indeks TBSP i z czego się składa?
TBSP (Treasury BondSpot Poland Index) to najważniejszy wskaźnik koniunktury polskiego rynku długu. Mierzy on całkowitą stopę zwrotu z inwestycji w polskie obligacje skarbowe (zerokuponowe i stałokuponowe). Służy jako oficjalny punkt odniesienia (benchmark) dla większości funduszy dłużnych w Polsce.
2. Dlaczego konflikt z Iranem i wyższe ceny ropy szkodzą obligacjom?
Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie windują ceny ropy naftowej. Wyższe ceny surowców energetycznych to wyższe koszty dla firm, co podbija inflację. Z kolei widmo powrotu inflacji oddala perspektywę obniżek stóp procentowych. Rynek natychmiast dyskontuje ten fakt, żądając wyższych rentowności obligacji, co powoduje spadek ich bieżących wycen.
3. Dlaczego gdy rentowności rosną, to wyceny funduszy spadają?
To matematyczny mechanizm rynkowy. Jeśli fundusz kupił kiedyś obligacje płacące 5% rocznie, a teraz państwo emituje nowe, płacące 6%, to stare obligacje stają się mniej atrakcyjne. Ich rynkowa cena musi spaść do poziomu, w którym ich opłacalność zrówna się z nowymi emisjami. Właśnie ten spadek wartości nominalnej odbija się na wycenie jednostek funduszu.
4. Czy to dobry moment na zakup funduszy obligacji na dołku?
Dla inwestorów średnio- i długoterminowych korekty to zazwyczaj najlepsze momenty na wejście na rynek. Przeceny wywołane czynnikami psychologicznymi (jak strach o podaż ropy) pozwalają kupić przecenione jednostki funduszy, co przy ustabilizowaniu się sytuacji makroekonomicznej wygeneruje silne odbicie kapitału.
5. Jakie są najnowsze prognozy inflacyjne NBP na lata 2026-2028?
Projekcja inflacyjna opublikowana przez NBP rysuje bardzo stabilny obraz polskiej gospodarki. Zgodnie z prognozami, inflacja CPI wyniesie 2,3% w 2026 roku, 2,4% w 2027 oraz 2,3% w 2028. Utrzymanie wskaźników poniżej celu 2,5% to sygnał, że nie ma fundamentów do gwałtownych ruchów na stopach procentowych w górę.
6. Czy obniżki stóp procentowych są niezbędne, żeby na obligacjach zarobić?
Zdecydowanie nie. Oczekiwane obniżki stóp powodują tak zwane jednorazowe, silne zyski kapitałowe (skok wycen w górę). Jednak nawet przy stabilnych, “płaskich” stopach procentowych, fundusze cały czas zarabiają bazując na wciąż wysokich odsetkach wypłacanych regularnie przez emitenta (tzw. zysk z kuponu).
7. ETF TBSP czy aktywne fundusze TFI – co wybrać?
Beta ETF TBSP to doskonały wybór dla osób szukających taniego, pasywnego odwzorowania całego rynku przez rachunek maklerski. Z kolei klasyczne fundusze z TFI (np. dłużne długoterminowe) mogą być lepsze dla inwestorów oczekujących, że aktywny zespół analityków odpowiednio wymanewruje w trakcie korekty i pobije rynkowy benchmark.
Michał GielAnalityk Rynkowy / Autor Główny analityk rynku funduszy i współtwórca serwisu Funduszowe.pl od 2007 roku. Z rynkiem kapitałowym związany aktywnie od 2005 roku. W pracy analitycznej wyróżnia go unikalne połączenie analizy cykli koniunkturalnych z geometrią rynku (Teoria Fal Elliotta). Dzięki temu skutecznie prognozuje zmiany trendów na GPW oraz rynkach zagranicznych. Ekspert w dziedzinie funduszy dłużnych i akcyjnych, zwolennik systematycznego budowania kapitału w ramach IKE i IKZE. Jego analizy pomagają inwestorom zrozumieć "szum informacyjny" i podejmować decyzje w oparciu o twarde dane, a nie emocje. |
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.